Gmina Głogów Młp.
 

POCZĄTKI PARAFII W GŁOGOWIE MAŁOPOLSKIM W ŚWIETLE ŹRÓDEŁ

Jak powszechnie wiadomo, Głogów Młp. został założony w 1570 r. przez Krzysztofa Głowę herbu Jelita i nosił początkowo nazwę Głowów. W dokumencie lokacyjnym założyciel wyznaczył mieszkańcom miejsca pod zabudowę mieszczańską oraz osobne place pod budowę kościoła, plebanii, łaźni, browaru, słodowni, szpitala dla ubogich (przytułku) i dworu.

Krzysztofowi Głowie nie udało się zrealizować wszystkich planów budowlanych, m.in. w miasteczku nie powstał dwór. Wiadomo o tym, ponieważ po śmierci założyciela przedstawiciele mieszkańców udali się do Przybyszówki, gdzie mieszkała wdowa po nim, Krystyny z Paniowa, by prosić ją o zatwierdzenie zmian w akcie lokacji. Oznacza to, że cały czas jedynym miejscem zamieszkiwania rodziny Głowy był dwór w Przybyszówce, gdyż gdyby było inaczej, mieszczanie załatwiliby tę sprawę na miejscu w Głogowie.
Nasuwa się pytanie, co z pozostałymi inwestycjami Krzysztofa Głowy? Skoro nie zbudował dla siebie nowej siedziby, mógł też nie zdołać wznieść innych budowli, w tym kościoła, którego istnienie jest podstawą do starań o utworzenie parafii. W poszukiwaniu odpowiedzi na to pytanie pomocne okazały się źródła pochodzenia kościelnego. Po soborze trydenckim w połowie XVI w. nałożono na biskupów obowiązek regularnego wizytowania podległych im parafii, co miało służyć kontrolowaniu życia religijnego wiernych. Był to element kontrreformacji, czyli kierunku działań Kościoła katolickiego zmierzających do zatrzymania wiernych przechodzących na wyznania reformowane, a więc protestanckie. Po wizytacjach biskupich zawsze pozostawał trwały ślad w postaci opisu parafii obejmującego stan budowli sakralnych, wyposażenia wnętrz, uposażenia duchownych, wykazu miejscowości wchodzących w skład parafii oraz nazwisk osób, które składały wyznanie wiary jako świadectwo swojego trwania przy Kościele katolickim.
Głogów administracyjnie przynależał do dekanatu ropczyckiego, który wchodził w skład diecezji krakowskiej. Skierowałem więc swe kroki do Krakowa, gdzie przy ulicy Franciszkańskiej mieści się Archiwum Kurii Metropolitarnej. Do budynku wchodzi się przez bramę, nad którą znajduje się słynne okno, w którym pokazywał się Jan Paweł II podczas swoich pielgrzymek do dawnej stolicy Polski. Pracownia naukowa Archiwum to niewielkie pomieszczenie z zabytkowym sklepieniem, w godzinach otwarcia zawsze zatłoczona naukowcami. Z pomocą pełniącej dyżur siostry zakonnej, udało mi się dotrzeć do grubej, oprawionej w skórę księgi z opisem wizytacji z ostatnich trzech dziesięcioleci XVI w. i pierwszych XVII w. Odręczne, łacińskie pismo okazało się trudne w czytaniu, jednak uważna lektura szybko dała pierwsze wyniki.
Na nazwę Głowów natrafiłem w części zatytułowanej Regestrum Ecclesiarum Parochialis in Decanatibus Ropciesiensis Anno Domini 1595. Była to pierwsza wizytacja biskupa, w której pojawiła się informacja o istnieniu kościoła w Głogowie. Świątynia nosiła już wtedy wezwanie św. Trójcy, a jej fundatorem był Krzysztof Głowa. Zatem założycielowi Głogowa udało się w swoim mieście zbudować kościół. W czasie wizytacji Krzysztof Głowa dawno już nie żył, zmarł w 1582 r., a więc kościół musiał już stać przynajmniej od 13 lat. Był on drewniany, ale znajdujący się w nim ołtarz wykonano z verum argenteus, czyli ze szczerego srebra. W kościele odprawiano msze św., ale ani budynek, ani ołtarz nie były jeszcze konsekrowane. Pierwszym duchownym, który sprawował obowiązki duszpasterskie w Głogowie był pleban ze Świlczy (ówcześnie Świńczy) Maciej z Góry. Na jego utrzymanie Krzysztof Głowa przeznaczył łan pola ornego oraz rozległy ogród położony w tyle za kościołem. Dochody otrzymywane z tych terenów zostały obliczone na 24 floreny rocznie. Dodatkowo mieszczanie musieli płacić w naturze meszne, czyli podatek od odprawiania mszy, a chłopi pańszczyźniani uczęszczający do kościoła dziesięcinę, również oddawaną w naturze. W źródle znajdujemy także informację o tym, że mieszczanie rocznie przeznaczali 8 florenów na utrzymanie rectore scholis, czyli nauczyciela w szkole parafialnej, którym był niejaki Andrzej ze Świlczy.
Z dokumentu wynika więc, że Krzysztof Głowa zadbał nie tylko o opiekę duchowną dla mieszkańców dopiero co powstałego miasteczka, ale sprowadził również do Głogowa nauczyciela prawdopodobnie ze stopniem bakałarza. Krzysztof Głowa chciał w ten sposób przyczynić się do szerzenia wśród mieszczan znajomości czytania i pisania. Szkoły parafialne uczyły tylko podstaw, na dalszą naukę należało udać się do większych ośrodków miejskich. Funkcjonowanie szkoły w Głogowie to osobne zagadnienie, ze źródeł XVIII-wiecznych wynika, że mieszkańcy gremialnie nie potrafili się nawet podpisać, co oznacza, iż inicjatywa Krzysztofa Głowy związana z prowadzeniem szkoły z czasem upadła.
Fakt, że kilkanaście lat od rozpoczęcia budowy, kościół i ołtarz w Głogowie nadal nie były poświęcone, oznacza że albo sama świątynia nie była jeszcze w całości ukończona, albo brakowało jej kompletnego wyposażenia. Być może w grę wchodziły oba te czynniki. W wizytacji o rok późniejszej znajduje się informacja, że w kościele są alteria tria murata non consecrata, czyli trzy ołtarze ciągle nie poświęcone. Zatem do pierwszego wykonanego ze srebra ołtarza przybyły dwa kolejne, ale mimo to proces wyposażania nadal nie był ukończony. Do dyspozycji księdza służyły dwa nowe mszały i modlitewnik. W 1596 r. swoje świadectwo wiary złożyło 5. wiernych: Andrzej ze Świlczy, wójt głogowski Wojciech Smolarz i rajcy Piotr Osajca, Wojciech Jaźwiec i Paweł Kwiatek. Nazwiska czterech ostatnich są ważne dla historii Głogowa, ponieważ jest to najstarszy znany skład rady miejskiej. Znajdowali się oni prawdopodobnie wśród pierwszych osadników wznoszących miasteczko od podstaw w latach 70. i 80. XVI w.
W wizytacji z 1602 r. właścicielką Głogowa wymieniona jest nadal Krystyna Głowowna. Obowiązki kapłańskie wypełniał wówczas wikariusz z Zaczernia Stanisław Rinda, a więc pierwszy duchowny głogowski Maciej z Góry już nie żył albo wrócił do Świlczy. Zmienił się również szkolny rektor, był nim Andrzej Kreplicz. Jedna z kolejnych wizytacji miała miejsce w 1618 r. Wynika z niej, że nowy kolator kościoła w Głogowie Mikołaj Spytek Ligęza, który nabył włości głogowskie w 1604 r., doposażył kościół, dzięki czemu biskup krakowski Bernard Maciejowski w 1606 r. oficjalnie erygował parafię, co pozwoliło uzyskać indult (zgodę kościelną) na sprawowanie liturgii, która do tej pory była odprawiana bez zgody biskupa. W skład parafii oprócz Głogowa weszły trzy wsie: Styków, Ogniwna (dziś nieistniejąca) i Wola Cicha. Wiemy również, że przy parafii funkcjonował już dom dla ubogich ufundowany przez Ligęzę. W 1618 r. znajdowało się w nim 3 podopiecznych, a żywność dla nich mieli dostarczać chłopi pańszczyźniani z Rudnej, co ciekawe wszak nie należącej do parafii. W 1607 r. plebanem wyznaczonym przez kolatora został ks. Łukasz Matiaszewski. Konsekracji kościół głogowski doczekał się dopiero w 1630 r. Dokonał jej biskup sufragan krakowski Tomasz Oborski. Tym samym w pełni zakończyło się kształtowanie głogowskiej parafii.

Robert Borkowski

Mikołaj Spytek Ligęza zasłużył się dla powstania głogowskiej parafii, ale pochowany został w kościele bernardynów w RzeszowieMikołaj Spytek Ligęza zasłużył się dla powstania głogowskiej parafii, ale pochowany został w kościele bernardynów w Rzeszowie

Na mapie z 1783 r. strzałką zaznaczony dawny głogowski kościółNa mapie z 1783 r. strzałką zaznaczony dawny głogowski kościół

Pierwszy, drewniany kościół w Głogowie (rys. F. Kotula)Pierwszy, drewniany kościół w Głogowie (rys. F. Kotula)



tworzenie i pozycjonowanie stron www