Gmina Głogów Młp.

 
↓↓↓ Artykuły z mediów otwierają się poprzez kliknięcie w Tytuł ↓↓↓

Kolejna próba powiększenia Rzeszowa kosztem naszej gminy

Wydaje się, że prezydent miasta Rzeszowa nie chce lub nie zamierzam zrozumieć tego, że gmina Głogów Małopolski nie odda Pogwizdowa Nowego i Miłocina do Rzeszowa. Pan prezydent Ferenc to człowiek uparty. Ostatnie konsultacje w naszej gminie idealnie obrazują, jakie jest zdanie mieszkańców naszej gminy na temat tego kroku.

Kolejny raz pojawi się kwestia zasadności konsultacji gminnych oraz pieniędzy, jakie gmina na nie przeznaczy. Oczywiście pojawią się też głosy sprzeciwu i głosy by pozwolić na odłączenie tych miejscowości od gminy i włączeniu ich do Rzeszowa. Prezydent Rzeszowa zapomina jednak o tym, że np. w wielu miejscach Rzeszowa nie ma jeszcze kanalizacji i może zamiast przyłączać kolejne miejscowości do Rzeszowa pierw zadbać o te miejsca, które nie są rozwinięte w odpowiedni sposób a są w „mieście”. Pan prezydent obiecywał przed laty, że te miejsca będą modernizowane i zmieniane, ale tak się nie dzieje. Wystarczy popatrzeć np. też na drogi w przyłączonych miejscowościach- nie widać by to był Rzeszów
Dziś znów pojawia się pytanie, dlaczego mieliby nam zabrać dwie miejscowości. Nie chcę, aby pan prezydent Ferenc zabierał nam miejscowość, w której powstaje nowa hala sportowa. To nie jest fair w stosunku do mieszkańców drugiej części gminy. Mieszkańcy tej części gminy, w której ja mieszkam nie powinni zgadzać się na tego typu rozwiązania. Wiele inwestycji blisko Rzeszowa w naszej gminie powstaje kosztem tych miejscowości, w której mieszkam. Może pan Ferenc zamiast znów spróbuje wyciągnąć i rozbierać naszą gminę to niech pomyśli, które części Rzeszowa są zaniedbane. Jeśli chce zabierać nam jedne z najlepiej rozwiniętych miejscowości w gminie powinniśmy wszyscy powiedzieć stanowcze: NIE!